Aby zainteresować i utrzymać uwagę moich czytelników, staram się pisać krótko, zwięźle i prosto.
Bo faktem autentycznym są nieprawidłowe błędy mówione w mowie i pisane na piśmie przez Polaków. Dlatego klarownie objaśniam błędne omyłki.
Tak mogłyby wyglądać moje wpisy, gdybym nie unikała pleonazmów, czyli wyrażeń, w których ta sama informacja jest powtarzana w dwóch różnych słowach lub częściach zdania.
Powszechne błędy tego typu to na przykład:
Godzina czasu. Dla większości z nas raczej jasne, że nie godzina ryżu i nie godzina chlorowodoru, a czasu właśnie. Tym samym stwierdzenie "godzina" jest tak jasne i nie budzące wątpliwości, że nie ma potrzeby wspomagać się "czasem".
Bardziej irytujące, bo z wydźwiękiem urzędniczym jest stwierdzenie w miesiącu sierpniu. Jakby petent nie wiedział, że te stycznie, maje, lipce i listopady powtarzające się co rok to są miesiące. Mogliby żyć w niewiedzy i szukać w kalendarzu tygodnia października, albo co gorsza dnia lutego.
Równie często słychać stwierdzenie cofnij się do tyłu (czy ktoś umie do przodu?), fakt autentyczny (a jaki mógłby być inny, jeśli się wydarzył) i wiele wiele innych.
Recepta jest prosta - umiar w wypowiedzi i wsłuchiwanie się w znaczenie słów :-)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fakt autentyczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fakt autentyczny. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 18 sierpnia 2009
Subskrybuj:
Posty (Atom)